Pierwsze okazy już pokazują się na naszej wystawie. Są to: różnej wielkości wydmuszki, pisanki, kurczaczki wielkanocne, koszyczki, ale i podstawka pod jajko.
Ponieważ pojawiło się nowe pytanie: "Kto może znosić jajka?", wiemy już, że nasza kolekcja nie powinna zawierać tylko i wyłącznie jajek kurzych.
Weronika R. przyniosła np. pięknie pomalowane jajko strusie.
Zadanie na weekend:
- przynieść coś do naszej kolekcji,
- sprawdzić, kto może znosić jajka.
Dzieci z naszej grupy często pracują metodą projektów badawczych. Aby umożliwić Rodzicom obserwowanie na bieżąco tego, co dzieje się w czasie projektu, założyłyśmy ten blog. Mamy nadzieję, że dzięki niemu, Rodzice nie tylko będą widzieli postępy swoich dzieci, ale także sami będą czynnie włączać się w jego realizację rozmawiając z dziećmi na temat projektu w domu, podsuwając nowe pomysły badań, wzbogacając nasze kolekcje związane z tematem projektu. Magda i Ania
sobota, 31 marca 2012
Jak twarda jest skorupka i po co kogutwi grzebień?
A oto kolejne nasze działania:
W grupach sprawdzaliśmy jak twarda jest skorupka, co może spowodować, że jajko pęknie.
Zaplanowaliśmy takie działania:
- turlanie,
- pukanie palcem w skorupkę,
- pukanie czymś ostrym (bo kurczaczek ma ostry dzióbek).
Wkrótce zdjęcie:)
Od razu wypróbowaliśmy nasze pomysły. Nic nie skutkowało. Sebastian postanowił więc przekłuć skorupkę i dopiero potem udało nam się po woli odrywać kolejne kawałki skorupki.
Nasze wnioski: Skorupka jest twarda i kurczaczek musi się napracować, żeby wyjść na świat.
Następnie przeprowadziliśmy w przedszkolu ankietę "Po co kogutowi grzebień?"
Oto jej wyniki:
- żeby czuł się ważny,
- żeby kury wiedziały kto jest chłopcem, a kto dziewczynką,
- żeby odróżniał się od kur,
- żeby podobać się kurom,
- żeby wyglądał groźnie,
- bo każdy szef musi dobrze wyglądać.
Planujemy wybrać się w przyszłym tygodniu no PGR-u, żeby zweryfikować nasze hipotezy i badania.
Tak teraz wygląda nasza siatka:

W grupach sprawdzaliśmy jak twarda jest skorupka, co może spowodować, że jajko pęknie.
Zaplanowaliśmy takie działania:
- turlanie,
- pukanie palcem w skorupkę,
- pukanie czymś ostrym (bo kurczaczek ma ostry dzióbek).
Wkrótce zdjęcie:)
Od razu wypróbowaliśmy nasze pomysły. Nic nie skutkowało. Sebastian postanowił więc przekłuć skorupkę i dopiero potem udało nam się po woli odrywać kolejne kawałki skorupki.
Nasze wnioski: Skorupka jest twarda i kurczaczek musi się napracować, żeby wyjść na świat.
Następnie przeprowadziliśmy w przedszkolu ankietę "Po co kogutowi grzebień?"
Oto jej wyniki:
- żeby czuł się ważny,
- żeby kury wiedziały kto jest chłopcem, a kto dziewczynką,
- żeby odróżniał się od kur,
- żeby podobać się kurom,
- żeby wyglądał groźnie,
- bo każdy szef musi dobrze wyglądać.
Planujemy wybrać się w przyszłym tygodniu no PGR-u, żeby zweryfikować nasze hipotezy i badania.
Tak teraz wygląda nasza siatka:
Subskrybuj:
Posty (Atom)