Należało się tylko dowiedzieć, czy Panie z kuchni udostępnią nam niezbędne rzeczy.
Urządziliśmy zatem wyprawę do kuchni. Poszli wszyscy, bowiem nikt nie chciał przegapić tak ciekawej wycieczki:)
Michał okazał się być specjalistą w robieniu pizzy zatem wypytaliśmy nasze Panie z kuchni czy mają: piekarnik, oliwki, oliwę z oliwek i kapary:) Ustaliliśmy, że Panie zapewnią nam rzeczy na ciasto, a my mamy przynieść składniki, które ułożymy na pizzy.
Wszyscy do końca dnia bardzo przeżywali przygotowania do robienia pizzy. Chłopcy nawet zaczęli przygotowywać własną pizzę:
Ach, cóż to bedzie za dzień:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz