piątek, 10 lutego 2012

Wielka degustacja

Och, działo się dziś:)
Już od rana zaczęły do naszej grupy przychodzić posłańcy z pysznymi ciastami. Oto część naszych zbiorów:


















Każdy miał szanse opowiedzieć o tym co przyniósł. Niektórzy wiedzieli z czego składa się ich ciasto - znali przynajmniej jeden jego składnik (Hania, Ola St., Maks Z, Kalinka, Jula, Oskar, Maks G, Lila). Nie wszyscy niestety za to pamiętali nazwy swoich ciast.

Sprawdzaliśmy m. in. czy w zebrze jest zebra:


a także oglądaliśmy galaretkę i zastanawialiśmy się dlaczego ona się trzęsie i dlaczego jest śliska:


 Pojawiły się także inne pytania:
- Dlaczego beza przykleja się do zębów?
- Dlaczego beza się kruszy?
- Dlaczego beza jest słodka?
- Dlaczego zebra ma paski?
- Dlaczego sernik jest słodki?
- Dlaczego ciasto może być przypalone?
- Jak pachnie spalone ciasto?
- Dlaczego wyrośnięte ciasto kruszy się, a zakalec nie?
- Jak robi się chatkę Baby Jagi?


Gdy wysłuchaliśmy ciastowych opowieści zaczęliśmy zastanawiać się czy ciasta są w czymś do siebie podobne, dzieliliśmy je na grupy i nazywaliśmy zbiory ciast (ćwiczenia w klasyfikacji). Dzięki temu powstała kawiarenka "U słodkiej pszczółki". Największym wyzwaniem było stosowanie form grzecznościowych w czasie zamawiania dla siebie deseru. Wszystkim się jednak w końcu udało i mogliśmy rozpocząć degustację.

I zadanie domowe:
Zbieramy przepisy na ciasta!
Szczególnie na te, które już jedliśmy, ale również na inne, ciekawe, proste do zrobienia ciasta.
Bardzo przydałaby nam się na tydzień jakaś waga kuchenna i urządzenia typu mikser:)

A tak teraz wygląda nasza mapa pytań oraz kolekcja:





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz