Jesteśmy już po seansie w planetarium! Po jego zakończeniu połowa dzieci krzyczała, że chce jeszcze:) Wszyscy z otwartymi buziami oglądali 45 minutowy pokaz. Warto wybrać się więc jeszcze do Planetarium w Centrum Kopernik.
Po seansie spacerowaliśmy po starówce olsztyńskiej. Dzieci przeprowadzały wywiały z przechodniami na temat "Po co ludziom drzewa?"
Odpowiedzi były bardzo różne:
- żebyśmy mieli czym oddychać,
- żeby było czyste powietrze,
- żebyśmy mieli cień,
- żeby ptaki miały gdzie mieszkać,
- żeby było ładnie,
- żebyśmy mieli meble i zabawki,
- żeby mieć ciepło w kominku,
- żeby móc robić papier,
- z drewna można też robić rzeźby.
Niektórzy nie wiedzieli po co nam drzewa:)
Po spacerze, zainspirowani sugestiami dzieci widzącymi McDonalda, zabraliśmy dzieci na ... frytki i ciepły kompocik. Musieliśmy bronić swojego jedzenia, bo nachalne gołębie chciały nam je zjeść. Oczywiście miały powód. Dobre serduszka dzieci kazały im je karmić...:P
Jedziemy do fabryki zabawek!!!!!:)
Teksty dzieci:
Max G po wyjściu z restauracji: "Podobała mi się ta impreza:)"
Hania po zakończeniu seansu w planetarium: "Chce jeszcze jeden seans!"
Super, tylko wam pozazdrościć :)
OdpowiedzUsuń