środa, 16 maja 2012

Wieczór, noc i poranek

Hmm, myślę, że najlepszą recenzją naszego wyjazdu będzie pytania dzieci:
A czy nie możemy tu zostać tydzień?:)

Noc spokojna (tylko dwie osoby przez sen spadły z łóżka, ale nie pamiętają:) O godzinie 21.30 w zasadzie wszyscy spali (Panie prawie też:)

Niestety teraz pada. Mamy jednak na to radę. Jedziemy po obiedzie do wioski garncarskiej:)

Na wieczór mamy zaplanowane ognisko oraz spotkanie z Panem Leśnikiem.

4 komentarze:

  1. Ok:) to może następna wycieczka na pożegnanie czerwiec/lipiec:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo przyszło nam do głowy z mężem :)

      To kiedy następny turnus? :) Rezerwujemy sierpień, nad morzem?
      Panie są do tego stworzone! :)

      A i rodzice (no, dobra - mamy...) zrelaksują się w czasie drugiego wyjazdu już na 100%... chyba :) (no, nie licząc przejazdu autokarem)...

      Usuń
  2. No kochana ale się wyluzowałaś :) chociaż jak dzieciaki takie zadowolone to może być fajne zakończenie roku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A OD JUTRA MA BYĆ SUPER SŁOŃCE !!!!

    OdpowiedzUsuń