czwartek, 17 maja 2012

Super samodzielni:)

Jesteśmy właśnie w drodze do Olsztyna. Dzieci zaspakajają swoją tęsknotę za telewizją - oglądają bajkę.
A my mamy dużą potrzebę pochwalenia ich. Nie możemy wyjść z podziwu jak dobrze dają sobie radę i to nie pojedyncze egzemplarze:) ale wszyscy.
Są super samodzielni, sami się kąpią, ubierają, jedzą, są bardzo koleżeńscy, nawet chcą sobie pożyczać szczoteczki do zębów:)
Na stołówce zachowują się jak w restauracji. Apetyty bardzo dopisują. Z talerzy znika prawie wszystko. Stołówka nas rozpieszcza, jest bardzo duża różnorodność:) Każdy znajdzie coś dla siebie.

Problemem jest tylko brak czasu:) Tyle się dzieje, że nie ze wszystkim jesteśmy w stanie zdążyć. To co, może przedłużamy? Dziś zapytali czy jutro wracamy do mamów:) Na pytanie czy już chcą .... NIE! Jeszcze tydzień!

1 komentarz:

  1. To super, jesteśmy z nich dumni, ale to wszystko to duży wkład Pań :):) - wkład pracy włożony w ich naukę w przedszolu jest naprawdę ogromny.

    Ale do mamusiek niech wrócą chociaż na chwilkę i potem ich znowu puścimy :)

    OdpowiedzUsuń