No tak, w zasadzie to teraz to już osaczone jesteśmy z obu stron.
Jadąc na wycieczkę do wioski garncarskiej dzieci planowały wspólne z
nami wakacje. Przyjeżdżamy, czytam komentarze rodziców, a tu co....? To
może kolejny wyjazd?:)
Ładnie, ładnie:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz